Slide toggle

Witaj na mojej stronie

Kontakt

Poniedziałek - Piątek 9:00-17:00 +48 663 023 487 info@me2u.pl

Blog

o szyciu, stawianiu sobie celów i dążeniu do ich realizacji

Jak uszyć kosmetyczkę?

17 Paź

Rok temu, przed świętami Bożego Narodzenia szukałam tutorialu pokazującego jak uszyć kosmetyczkę z podszewką. Znalazłam kilka sposobów, ale żaden z nich nie zawierał wszystkich informacji jakich potrzebowałam. W związku z tym, po uszyciu ok 10 sztuk na prezenty ;), postanowiłam opracować mój ulubiony sposób na klasyczną kosmetyczkę i podzielić się z Wami.  czytaj więcej

Bluzka z Ottobre design kids – tutorial

15 Paź

Zapewne każdy z Was ma mnóstwo mniejszych kawałków materiałów, które zostały Wam z wcześniejszych projektów. Ottobre design kids  4/2017ma świetny wykrój (nr.29), w którym można je wykorzystać. czytaj więcej

Perypetie z ortalionem

24 Wrz

Wizja kurtki mojego starszego syna była jasna, sprecyzowana, ze ściśle określonymi detalami. Jakie było moje zaskoczenie, gdy pracując z ortalionem nie mogłam wszystkiego zrealizować! Zacznijmy od początku… czytaj więcej

Nietypowa klasyka

18 Wrz

Ach, jak ja lubię czasami zrobić coś wbrew pewnym zasadom, przesłankom, coś co mogłoby wydawać się irracjonalne. Dzisiejszy projekt to kolejny eksperyment 🙂 Głównym przeznaczeniem tej prążkowanej dzianiny są czapki, kominy, ewentualnie jakieś wykończenia ze względu na jej dużą elastyczność. czytaj więcej

Ulubiona maxi

10 Wrz

Długa, z rękawami typu kimono i z gumką w pasie. Tego typu sukienkę uszyłam w niedługim czasie po tym, kiedy nauczyłam się szyć. Powstała z grafitowego jerseyu, miała długie rękawy i noszę ją do dzisiejszego dnia. Uwielbiam ją i zakładam zawsze wtedy, gdy pogoda jest trudna do określenia, między chłodno a ciepło 😉  czytaj więcej

Szyfonowa maxi

03 Wrz

Długa, zwiewna, z odkrytymi plecami – tak można określić idealną sukienkę na upalne letnie dni. Ja swoją zrobiłam dopiero przed samym wyjazdem na urlop. Strasznie żałuję że tak późno, ale przynajmniej w chorwackie upały mogłam z niej skorzystać.

Uszyłam ją z jedwabnego szyfonu. Materiał jest bardzo delikatny, zwiewny ale też i prześwitujący. Wobec tego wymagał podszewki. Aby podbić nieco kolor szyfonu, spodnią warstwę zrobiłam z fioletowego lnu. To co jest pod spodem, to nic innego jak sukienka, uszyta z tej samej formy co maxi (tylko jest krótka). Sukienki nie są ze sobą zszyte, dzięki czemu lnianą sukienkę mogę nosić oddzielnie. Tak też robiłam podczas wyjazdu wakacyjnego i spisała się w 100%.

Pomysł na sukienkę nie jest mój, ale zaczerpnięty z sieci. Natomiast formę opracowałam sama. Jest bardzo prosta, bo przód to trapez z wyciętym podkrojem pach a tył to mocno wycięty przód 😉 Zarówno na przodzie jak i tyle jest tunel, przez który przewleczony jest troczek z tego samego materiału.

W związku z tym, że sukienkę robiłam w ostatniej chwili, musiałam sobie jak najbardziej usprawnić pracę, dlatego troczki i pasek do przewiązywania zrobiłam lamownikiem. Genialny sposób na szybkie uzyskanie paseczków. Podwinięcie sukienki szyfonowej zrobiłam natomiast za pomocą stopki do podwijania. Rzadko ją używam, ale przy takiej ilości cieniutkiej tkaniny ta stopka spisała się rewelacyjnie.

Tak jak przed chwilą wspomniałam, sukienkę mogę nosić luźno (polecam ciężarnym, bo przy takiej ilości materiału każdy brzuszek się zmieści ;)) lub przewiązać ją w pasie.

Zdjęcia były robione w dwóch miejscach: na plaży przy której mieszkaliśmy, o wschodzie słońca  (stąd moje widoczne zaspanie ;)) oraz w ogrodzie oliwnym, gdzie zaopatrywaliśmy się w oliwę.

Jest to zdecydowanie jedno z moich ulubionych ubrań na wakacje w ciepłych krajach. Szybko się zakłada bez zbędnych zamków i guzików, jest wygodna, przewiewna, nawet jak się pogniecie to nie stanowi to problemu, bo materiał jest kreszowany i w taki wzorek, że zagnieceń nie widać 😉 (bo oczywiście na camping żelazka nie zabrałam ;)) A jakie ubrania Wam się sprawdzają na wakacjach?

Moje sposoby wykańczania t-shirtów

31 Sie

Jak tak czytam po raz kolejny tytuł dzisiejszego posta, to wydaje mi się on dosyć dwuznaczny 😉 Ale ja jestem słaba w wykańczaniu ubrań. Jednak mistrzami w tej dziedzinie są moi synowie, zwłaszcza jeśli mowa o spodniach 😀 Czasami wystarczą im dwa wyjścia do przedszkola i spodnie są już wykończone na kolanach! 😀 czytaj więcej

Brother Coverstitch CV3550 – moja recenzja

30 Sie

Na początku swojej przygody z szyciem zwykle nie kupujemy od razu kilku rodzajów maszyn, tylko inwestujemy w jedną maszynę wieloczynnościową. Dopiero gdy połkniemy bakcyla i szycie wciągnie nas na całego, czujemy potrzebę rozwinięcia parku maszynowego. czytaj więcej

Torebko-nerka #2

27 Sie

Po wielokrotnym przetestowaniu mojej pierwszej torebko-nerki stworzyłam jej kolejną wersję, nieco zmodyfikowaną, ulepszoną, bardziej funkcjonalną, ale jeszcze nie idealną 😉 czytaj więcej

Letni lniany zestaw

13 Sie

Pewnie część z Was już wie, że jestem większą fanką spodni niż spódnic/sukienek. Myślę, że ostatnio było tak dużo postów z sukienkami, bo nie miałam ich za wiele w szafie 😉 Musiałam to jakoś nadrobić 😉 No i na lato sukienki/ spódnice są idealne. Chodzenie w spodniach w takie upały jak u nas ostatnio panują to istna męczarnia. Postanowiłam to zmienić i wymyśliłam sobie zestaw idealny na ciepłe dni. czytaj więcej

pokaż