Slide toggle

Witaj na mojej stronie

Kontakt

Poniedziałek - Piątek 9:00-17:00 +48 663 023 487 info@me2u.pl

Blog

o szyciu, stawianiu sobie celów i dążeniu do ich realizacji

Świat ludzi z pasją

17 Kwi

W ubiegły weekend miałam przyjemność wziąć udział w gali wręczenia nagród w konkursie „Złote Nożyce 2017”. To, czym zwycięstwo było dla mnie osobiście, pisałam już w tym poście. Dostałam od Was ogromną liczbę ciepłych słów, za które bardzo dziękuję. read more

Tenisowa stylizacja w stylu retro

06 Kwi

Wiecie dlaczego lubię konkursy tematyczne? Bo pobudzają kreatywność. Z jednej strony jesteśmy ograniczeni tematycznie, ale z drugiej strony mamy swobodę interpretacji tematu i wykonania zadania. I to jest właśnie najlepsze 🙂

read more

Tytuł Krawcowej Roku 2017

05 Kwi

Od kilku dni uśmiech nie schodzi z mojej twarzy, w głowie wirują myśli, a w sercu buzują emocje. Wszystko za sprawą zwycięstwa w Konkursie o Złote Nożyce 2017. Z niedowierzaniem czytałam wyniki konkursu, a ze łzami spływającymi po policzkach słowa, jakie zostały napisane w uzasadnieniu wyboru właśnie mojej osoby: read more

Pastelowa sukienka w liście

29 Mar

Macie czasami tak, że uszyjecie coś albo kupicie i po przymiarce w domu okazuje się, że coś jest nie tak? Ja takie odczucia mam właśnie z tą sukienką. Wzór w pastelowe liście zauroczył mnie od pierwszego spojrzenia.  read more

Wiskozowa bluzka ze stójką

20 Mar

Dzisiejsza bluzka to moja pierwsza realizacja na podstawie wykroju z magazynu „Szycie”. Kupiłam  kilka numerów, gdyż zawierają ciekawe fasony ubrań. Początkowo podchodziłam dosyć sceptycznie do rozmiarówki – wykroje zaczynają się od numeru 38. Perspektywa zmniejszania każdego z nich nie napawała mnie optymizmem. Jakie było moje ogromne zaskoczenie (miłe), gdy okazało się, że ten rozmiar pasuje na mnie niemalże idealnie. Tak przynajmniej było podczas szycia tej bluzeczki. Powstała ona z wykroju na sukienkę mod.18 Szycie 5/2017.

Bluzka uszyta jest z tkaniny wiskozowej z ciekawym nadrukiem. Przypomina mi trochę taki gnieciony materiał, z którego miałam koszulę dawno dawno temu 😉 Wybrałam kolor granatowy, w którym świetnie się czuję i uwielbiam go nosić w górnych partiach stylizacji. Zdecydowałam się na bluzkę ze stójką i zamkiem krytym z tyłu. Rękawy ozdabiają podwójne delikatne falbany. Akurat dosyć mocno wiało podczas robienia zdjęć, więc trzepotały na wietrze 😉

Materiał: www.dresowka.pl

 

 

 

Spodnie w kantkę

13 Mar

Moje pierwsze spodnie na wymiary własne wreszcie gotowe! Ale zanim powstały, sporządziłam siatkę konstrukcyjną oraz formy. Szycie tych spodni (podobnie jak  tej spódnicy), rozpoczęłam od kopiowania i fastrygowania. Dokładnie rzecz ujmując od kopiowania zaszewek i rozporka oraz fastrygowania nogawek. Zanim doszło do pierwszej przymiarki, dłuuugo sprawdzałam swoją cierpliwość podczas fastrygowania 😉 Z perspektywy czasu, stwierdzam że cały proces szycia był dosyć długi, gdyż wiązał się z kilkoma przymiarkami i poprawkami na różnych etapach szycia. Korygowanie linii bioder, kroku, ustalenie szerokości oraz długości nogawek i pewnie jeszcze kilka o których zdążyłam już zapomnieć (było to tak dawno 😉 ).
W spodniach zastosowałam kieszenie klinowe. Zrezygnowałam zupełnie z kieszeni z tyłu spodni. Dół nogawek jest lekko zwężony. Bardzo lubię spodnie z kantką, więc musiałam ją mieć 😉 Nogawki są podszyte ręcznie – ściegiem krytym.

Jedna torba, wiele możliwości

06 Mar

Nie od dziś wiadomo, że torebek w kobiecym zbiorze nigdy za wiele 😉 Zamarzyła mi się torebka, której wygląd można dowolnie zmieniać, w zależności od stylizacji i efektu jaki chcemy osiągnąć. Wykorzystałam do tego przezroczystą folię i z niej uszyłam główną torebkę. Oczywiście możemy torbę nosić w takiej postaci. Wystarczy dopiąć paski za pomocą karabińczyków. Aby nie pokazywać zawartości torebki oraz móc zmieniać jej wygląd uszyłam wkład/organizer. Jeden z nich powstał ze srebrnej ekoskóry, a drugi z poliestru wodoodpornego w geometryczny wzór. Każdy organizer ma w środku podszewkę i 3 kieszonki, a usztywniony jest sztywnikiem z klejem. Pókoła jakie widzicie po bokach organizera, służą do jego przypięcia do torby. Zabrakło mi jednak nitów na przymocowanie karabińczyków wewnątrz torby i czekam na ich dostawę 😉
Do kompletu uszyłam paski, które możemy zmieniać wraz z organizerem. Dzięki takiemu rozwiązaniu, w łatwy sposób możemy cieszyć się każdego dnia inną torbą 🙂
Materiały: www.dresowka.pl

Sukienka/tunika/bluza

15 Lut

Przygotowanie garderoby na wiosnę trwa. W tym procesie staram się wyszywać częściowo te materiały, które zalegają u mnie po szafach, szufladach, pudełkach i innych zakamarkach, o których sama już zapomniałam ;D (tak tak, zgubiłam gdzieś metr materiału ;))
Rzutem na taśmę, pod koniec stycznia, dołączyłam do wyzwania organizowanego przez Ultramaszyna i Burda Polska na uszycie 12 rzeczy w ciągu roku – 1 rzecz w miesiącu. Niestety choróbska jakie nas opanowały, pokrzyżowały mi plany i w czarnych barwach widzę realizację wyzwania w lutym. Póki co, pokażę Wam sukienkę styczniową. Powstała na podstawie wykroju nr 119 z Burdy 4/2017, rozmiar 36. Niestety rozmiar ten okazał się i tak na mnie za duży, więc dodatkowo zwężałam sukienkę po szerokości. Sukienka jest z dzianiny pętelki w ciekawy wzór moro – piksele. Dodałam neonowy pomarańczowy sznurek, który można dowolnie zmieniać. Na pewno będę stosować inne intensywne kolory, aby nieco rozświetlić stylizację.
Sukienkę można nosić również jako tunikę do leginsów lub bluzę do obcisłych jeansów.


 

Dinozaury na wiosnę i na lato

08 Lut

Jak tylko moi najmłodsi chłopcy zobaczyli dzianinę w dinozaury, jednomyślnie zdecydowali że chcą koszulki na ramiączkach. Nie powiem, żeby było to zgodne z moją koncepcją na ten materiał 😉 read more

Wiosna, ach to ty

27 Sty

Tak wiem, że jeszcze zima w pełni. My na dodatek ciągle jesteśmy przed feriami zimowymi 😉 Nie oznacza to jednak, że nie można już zacząć kompletować wiosennej garderoby. Na przełom sezonowy zima/wiosna najlepsze są neonowe kolory, dlatego nie mogłam przejść obojętnie obok tej dzianiny z Dresówki. Pomysł na jej wykorzystanie powstał dopiero po jej dokładnym obejrzeniu. Urzekła mnie lewa strona, a dokładniej rzecz ujmując duże, białe pętelki. Postanowiłam, że częściowo lewa strona dzianiny będzie prawą stroną bluzy. Do tego pomysłu pasowało mi surowe wykończenie, dlatego szwy na ramieniu zszyłam na maszynie wieloczynnościowej, prawą stroną do prawej, pozostawiając szwy na prawej stronie bluzy. Rękawy z wykroju podstawowego zmodyfikowałam tworząc bufki. Zależało mi na efekcie szerokich, obszernych rękawów na górze i bardziej dopasowanych na przedramionach. Zarówno dekolt jak i rękawy nie są wykończone (rękawy jedynie podwinięte). Już się nie mogę doczekać kiedy wskoczę w trampki, granatowy płaszczyk i tą neonową różową bluzę 😀

 

pokaż